Jachty typu Venus
Forum użytkowników i miłośników jachtów typu Venus

| FAQ |  Szukaj |  Użytkownicy |  Grupy |
| Rejestracja |  Zaloguj |  Album |

Poprzedni temat «» Następny temat
Forluk i jego doszczelnianie
Autor Wiadomość
mak555 


Jacht: Venus s/y Retman
Akwen: j. Kierskie k/Poznania, WJM, Bałtyk, Adr
Port: Posnania
Pomógł: 1 raz
Wiek: 49
Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 102
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-03-06, 14:02   Forluk i jego doszczelnianie

W związku z dotychczasową aurą nie mogąc lakierować wnętrza jak i elementów drewnianych zabrałem się za naprawę forluku. W pierwszej kolejności zdemontowałem cały luk z jachtu i zabrałem się za demontaż ramy z szybą. Po tylu latach nie można było się spodziewać się że będzie to proste. Praktycznie wszystkie śruby musiąłem potraktować WD40 i tak nie było łatwo ruszyć zapieczonych albo raczej zardzewiałych śrub. Myślałem że uda się odkręcić wszyskie, no nie stety ostatnia musiała się ukręcić i czeka mnie teraz rozwiercanie w aluminium. Byłem święcie przekonany że szyba która jest zamontowana to szkło organiczne, a okazało sie, że to szyba szklana hartowana. Piszę o tym bo nie natrafiłem na forum na taki temat, który opisywałby demontaż całościowy forluku. Szyba jest osadzona w szczelinie ramy i zdystansowana płaskimi podkładkami gumowymi o grubości około 1mm. Uszzelka jest utworzona z jakiegoś rodzaju silikonu i ukształtowana w trakcie ściskania ramy. Po zamknięciu i skręceniu ramy zawiasami nadmiar szczeliwa jest usunięty. Przy demontażu szyby należy bardzo uważać przy podważaniu jej bo łatwo ją wyszczerbić. Ja mam zamiar wymienić ją na szybę organiczną popularną plexi. To tyle jeśli będą jakieś pytania chętnie odpowiem. Przy najbliższej okazji wstaię zdjęcia.
 
 
 
gpl 


Jacht: Pegaz 737 "Cała w trawie"
Akwen: WJM
Port: Ryn - Wichrowe Wzgórza
Pomógł: 12 razy
Wiek: 33
Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 862
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-03-06, 16:43   

Chyba lepiej poliwęglan na forluk. Wprawdzie są tam 3 aluminiowe pręty zabezpieczające przed "wpadnięciem" w razie pęknięcia szyby, ale i tak naprężenia przy deptaniu na pewno są spore. Poliwęglan jest elastyczniejszy i dużo wytrzymalszy - podobno 10mm jest kuloodporne :).

Mógłbyś opisać troszkę dokładniej sposób rozbierania klapy forluku? czeka mnie dokładnie ta sama robota. Może masz jakieś fotki jak to wygląda od podszewki?
 
 
 
mak555 


Jacht: Venus s/y Retman
Akwen: j. Kierskie k/Poznania, WJM, Bałtyk, Adr
Port: Posnania
Pomógł: 1 raz
Wiek: 49
Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 102
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-03-07, 09:14   

Jasne Maćku opiszę to dokładnie i zamieszczę zdjęcia ale dopiero w przyszłym tygodniu. Wyjeżdżam na delegację i nie będę mnie w kraju. Obiecuję będą zdjęcia i opis.

[ Dodano: 2009-03-23, 10:07 ]
Postanowiłem rozebrać forluk gdyż w trakcie oględzinach przed zakupem dowiedziałem się że cieknie. Zabierając się za rozbieranie forluku nie miałem pojęcia że szyba to nie pleksi tylko szyba hartowana taka jak w samochodzie o grubości 6 mm (zdj. 5). Ale może od początku. Narzędzia i materiały jakie będą nam potrzebne:
    WD 40 (bądź coś podobnego)
    młotek
    pręt, czpień fi 5 (może być gwóźdź ale długi tak aby przeszedł wzdłuż przez oba zawiasy)
    wkrętak płaski (do odkręcania śrub)
    i coś do podważania (ja robiłem to dwoma masywnymi wkrętakami płaskimi)


Na wstępie zabrałem się za zdjęcie klapy z szybą, w tym celu musimy odkręcić 2 śruby zabezpieczające czpienie zawiasów przed wysunięciem (zdj. 6). Po odkręceniu wspomnianych śrub przystępujemy do wybijania bolców. Musimy zaopatrzyć się w długi pręt o średnicy mniejszej niż średnica czpienia ale na tyle twardy aby się nam nie odkształcał w czasie uderzania w niego młotkiem. Czpienie zawiasów musimy wybić oba w tą samą stronę, kierunek nie jest istotny to zależy jak nam będzie wygodniej ja to robiłem z kabiny stojąc na koi dziobowej. W ten sposób miałem do wszystkiego łatwy dostęp. Ja jestem prawo ręczny więc wybijałem je z prawej strony na lewą. Prawy czpień wybijamy aż oprze się o lewy pukamy dalej aż lewy czpień się ruszy, naprowadzamy i centrujemy prawy czpień aby wszedł w gniazdo lewego. Teraz możemy przyłożyć większą siłę aby przepychać już 2 czpienie na raz. Po paru silniejszych uderzeniach jeden z czpieni powinien nam wypaś, teraz możemy wybijać kolejny czpień dalej albo cofnąć go aby zwolnić lewy zawias. Pozostaje nam jeszcze tylko odkręcić 2 śruby mocujące teleskop do podtrzymywania uchylnego skrzydła albo można to zrobić przed rozpoczęciem zabawy z zawiasami. Mamy zdemontowane skrzydło forluku (zdj. 1) więc możemy zabrać się za demontaż dolnej ramy (ja to zrobiłem bo nie jestem pewien gdzie przedostaje się woda) wystarczy odkręcić parę śrub i podważyć od spodu aż szczeliwo na które jest osadzone odklei się (zdj. 2). Po zdemontowaniu możemy zabrać całość na warsztat. Mój forluk był a dokładniej śruby były bardzo mocno zapieczone więc pierwszą czynnością było użyć WD40 i odstawienie na parę minut. Po upływie jakiegoś tam czasu podjąłem się próby odkręcania zardzewiałych śrub. W pierwszej kolejności udało mi się odkręcić śruby od 3 prętów zabezpieczających szybę luku przed przypadkowym wduszeniem jej bądź zbiciem. Potem zabrałem się za odkręcanie śrub mocujących zawiasy (zdj. ). Zawiasy albo raczej jeden z zawiasów ma podwójne zadanie jedno to że to zawias :-) a drugie że spina ramę w jedną całość (zdj. 3, 4 ). WD 40 przyda się nam jeszcze do zgoła innej pracy jak odkręcanie śrub. Spryskałem całą uszczelkę wzdłuż ramy z jednej i drugiej strony. Skutkuje to tym że sklejona uszczelka z szybą zaczyna się przesuwać co ułatwi nam jej demontaż. Rama jest przecięta niesymetrycznie i należy ją dość znacznie rozszerzyć aby szyba zdołała się wysunąć. Jest to operacja ryzykowna zwłaszcza jeśli chcemy zachować szybę w całości. Uszczelka jest tworem silikonowym stworzoną w trakcie montażu i darmo jej szukać gdzieś w sklepie będzie trzeba ją odtworzyć w ten sam sposób co oryginał (zdj. 7). Najkorzystniej jest ją usunąć (wyrwać) wtedy szyba ma duży luz który zdecydowanie ułatwia jej wyciągnięcie. Są jeszcze rozmieszczone wewnątrz szczeliny w której jest osadzona szyba gumowe dystanse zapewniające szybie równomierną odległość od ramy i możliwość dostania się szczeliwa między szybę a obudowę (zdj. 8). Nie zdołam opisać jak i gdzie należy wsunąć a gdzie podważyć aby ją wyciągnąć jedyne co mogę powiedzieć to to, że szybę należy wyciągać od strony dłuższego ramienia które znacznie łatwiej się daje odginać. Mam nadzieję że te parę słów pomoże kolegą którzy będą się bawić w rozbieranie luku. Co do operacji odwrotnej czyli montażu postaram się go opisać jeśli zdołam go poskładać :-) .


zdj.1


zdj.2


zdj.3


zdj.4


zdj.5


zdj.6


zdj.7


zdj.8
 
 
 
gpl 


Jacht: Pegaz 737 "Cała w trawie"
Akwen: WJM
Port: Ryn - Wichrowe Wzgórza
Pomógł: 12 razy
Wiek: 33
Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 862
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-03-25, 18:16   

Świetnie - dzięki Rafał! :) Jeśli pozwolisz - umieszczę to również na stronie venuska.pl ;)
 
 
 
mak555 


Jacht: Venus s/y Retman
Akwen: j. Kierskie k/Poznania, WJM, Bałtyk, Adr
Port: Posnania
Pomógł: 1 raz
Wiek: 49
Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 102
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-03-25, 21:11   

jasne Maćku nie ma problemu. Jeśli jest szansa że komuś się to przyda to jak najbardziej się zgadzam.
 
 
 
pabal 

Jacht: Venus, Kochanka
Akwen: Czorsztyn
Dołączył: 18 Paź 2017
Posty: 29
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-04-16, 11:21   

Aby nie zakładać nowego tematu opiszę mój proces renowacji forluku. Zapoznałem się z opisem demontażu okienka zawartym powyżej jednak odkręcenie śrub trzymających trzpienie bez ich rozwiercania okazało się niemożliwe.
Biorąc pod uwagę iż będę malował całą łódź zdecydowałem się wymontować forluk wraz z ramką.
Pierwszym etapem demontażu było odkręcenie wszystkich wkrętów na obwodzie ramki. Następnie nożem „tapeciakiem” trzeba było wcinać się między kadłub a ramkę w celu odcięcia silikonu, na którym wklejona jest ramka. Po odcięciu silikonu na całym obwodzie należy równomiernie podważać całość aby wyjąć ramkę wraz z oknem z otworu w kadłubie.

Po wyjęciu okno trafiło na warsztat. Kolejnymi etapami prac było:
Dla ramki mocowanej w kadłubie:
-odkręcenie zawiasów od ramki i zdjęcie okienka,
-wyczyszczenie ramki i wszystkich elementów,
-wymiana wkrętów, na nierdzewne
-uszczelnienia miejsca łączenia ramki Sikaflex’em 221
Dla okienka:
-zdemontowanie uszczelki wokół okienka,
-odkręcenie zawiasów, jeden jest również łącznikiem ramki,
-odkręcenie poprzeczek,
-odkręcenie klamki oraz zamknięć gwintowanych,
-wycięcie wszystkich warstw uszczelniaczy i silikonów,
-rozgięcie ramki w celu wyjęcia szyby i jej wyjęcie (dość trudne),
-czyszczenie szyby i wszystkich elementów okienka,
-składanie rozpoczyna się od założenia na szybę nowej uszczelki krawędziowej 6mm,
-uszczelka została spryskana płynem do szyb aby łatwiej było włożyć ją razem z szybą w ramkę, włożenie szyby jest niewygodne i wymaga cierpliwości,
-następnym krokiem jest ściśniecie ramki aby można było ją złączyć za pomocą zawiasu-łącznika, był to najtrudniejszy element całej pracy, nie wiem czy ze względu na pasowność nowej uszczelki czy ramka aż tak się odkształciła przy demontażu, finalnie ścisnąłem okienko pasem transportowym, aż do momentu w którym udało się przykręcić zawias,
-przykręcenie drugiego zawiasu,
-od strony zewnętrznej wycięcie nadmiaru uszczelki krawędziowej wystającej z ramki,
-oklejenie ramki do uszczelnienia,
-uszczelnienie krawędzi oraz przestrzeni pod zawiasem Sikaflex’em 221,
-montaż poprzeczek,
-montaż klamki (naciągnięcie sprężyn), zamknięć gwintowanych,
-naklejenie nowej uszczelki na okienko,
-zmontowanie okienka wraz z ramką poprzez przykręcenie zawiasów do ramki.

Materiały wykorzystane do renowacji:
-uszczelka krawędziowa dla szyby 6mm, grubość ścianki uszczelki 2mm,
-uszczelka kwadrat EPDM 10x10mm, samoprzylepna,
-uszczelniacz Sikaflex 221,
-wkręty nierdzewne 3,9x6,5mm oraz 3,5x9,5mm (większość krótszych) ok. 30 sztuk,
-taśma malarska,
-benzyna ekstrakcyjna,
-płyn do szyb

Narzędzie wykorzystane przy pracy:
-śrubokręt gwiazdkowy i płaski,
-nóż tapeciak,
-skrobak,
-wiertarka,
-szczotka druciana ręczna i na wiertarkę,
-zestaw wierteł,
-pistolet do kleju,
-kombinerki.

Na całe okienko ukręciły się tylko dwa wkręty. Pomocne przy odkręcaniu było poruszanie wkrętem lewo prawo przed energicznym pociągnięciem.

Całość będzie wklejona na sikę po pomalowaniu łodzi. Mam nadzieję, że będzie szczelne.

[ Dodano: 2018-04-16, 11:22 ]
Zdjęcia cd.

IMAG0101.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 60,79 KB

IMAG0102.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 53,15 KB

IMAG0106.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 51,58 KB

IMAG0107.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 57,45 KB

IMAG0115.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 80,62 KB

IMAG0117.jpg
Plik ściągnięto 2 raz(y) 92,09 KB

IMAG0118.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 70 KB

IMAG0119.jpg
Plik ściągnięto 2 raz(y) 91,45 KB

IMAG0160.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 70,35 KB

IMAG0161.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 61,24 KB

IMAG0170.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 84,63 KB

IMAG0171.jpg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 85,15 KB

IMAG0172.jpg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 81,64 KB

IMAG0173.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 66,42 KB

 
 
 
jcc 

Jacht: Venus "Lelja"
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Mar 2015
Posty: 295
Skąd: Szczytno
Wysłany: 2018-04-19, 09:44   

No to poszczęściło mi się - za kilka dni będę robił to samo, więc ten wspaniały instruktarz bardzo ułatwi mi działanie, krok po kroku, bez ofiar po drodze. Gdybyś jeszcze napisał jak zdobyć te uszczelki - byłby kompletny komplet.
Swoją drogą - powinieneś pisać instrukcje. Robisz to wyśmienicie. Dawno nie czytałem tak dokładnej i zarazem tak zrozumiałej, nawet dla ostatniego jełopa chyba. Gratuluję rzadkiej umiejętności.
 
 
gosman 

Dołączył: 24 Kwi 2016
Posty: 127
Skąd: płock
Wysłany: 2018-04-19, 16:39   

Ludzie gadają że aluminium koroduje w kontakcie ze stalą ko. Są specjalne pasty rozdzielające

https://sklep-guma.pl/profile-porowate-mikroguma-c-12_9.html
 
 
pabal 

Jacht: Venus, Kochanka
Akwen: Czorsztyn
Dołączył: 18 Paź 2017
Posty: 29
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-04-20, 09:19   

Z tą korozją to nie wiem jak do końca będzie. Jednakże jarzmo steru skręcone było prawdopodobnie od nowości nierdzewnymi śrubami. W ich okolicach nie zauważyłem szczególnej korozji. Samo okienko do laminatu też przykręcone było nierdzewnymi śrubami.

Uszczelki kupiłem te:
http://uszczelki24.pl/ind...pdm-6-mm-023003
http://uszczelki24.pl/ind...lepna-39-442-12

Brakuje mi też jakiegoś elementu przy tym okienku, teleskopu, ogranicznika ? Ostał się tylko urwany fragment. Czy może ktoś zrobić zdjęcie tego elementu ?
 
 
 
jcc 

Jacht: Venus "Lelja"
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Mar 2015
Posty: 295
Skąd: Szczytno
Wysłany: 2018-04-20, 10:29   

Mój już jest po naprawie, bo nie trzymał. Jakiś czas temu ktoś wystawiał chyba na OLX z 10 różnych takich podpór, w tym identyczną jak moja. Niestety nie pamiętam tytułu, bo można by poszukać w archiwaliach. Wydaje mi się że tą rolę powinien również dobrze spełnić siłownik od szafek kuchennych. jest niedrogi i łatwo dostępny. Jest też wystawiona teraz taka:
https://www.olx.pl/oferta...html#27c7353df3

[ Dodano: 2018-04-20, 14:32 ]
Ta śrubka nic nie zaciska, to tylko "rączka" do obracania mimośrodowej tulejki, która stanowi zacisk podczas obracania.

[ Dodano: 2018-04-28, 00:08 ]
Zobacz jeszcze to - wydaje mi się że powinno dobrze działać i ma uchwyty takie jak trzeba
https://www.olx.pl/oferta...html#2b8eb5e433

i jeszcze jeden:
https://www.olx.pl/oferta...html#a60605629e

zabezp3.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 28,59 KB

zabezp2.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 34,61 KB

zabezp1.jpg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 27,67 KB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme created by kemustek from Forum PC
Strona wygenerowana w 0,3 sekundy. Zapytań do SQL: 11